Klimat to przebieg pogody ustalony na podstawie wieloletnich obserwacji. Dotyczy to
zarówno jej stanów jak i poszczególnych elementów. Klimatologia to nauka oparta na
metodach statystycznych, zatem nie można bezpośrednio przekładać podanych przykładów
na pogodę w danym dniu. Wyniki badań klimatologicznych mogą natomiast pomóc nam przy
wyborze np. miesiąca w którym najlepiej wziąć urlop, choć i tu nie można podchodzić
bardzo "sztywno". Rodzi się zapewne pytanie dlaczego w Polsce tak niewiele
można zaplanować, a kiedy przyjeżdżamy na wymarzony rejs z nieba siąpi deszcz, woda
jest zimna, wiatr albo urywa nam głowę, albo w ogóle nie wieje. A miało być tak
wspaniale jak przedstawiają nam widokówki. Wszystko za sprawą naszej strefy
klimatycznej, w której leży Polska oraz podstawowej cechy naszego klimatu. Otóż
leżymy w strefie klimatu umiarkowanego, co oznacza że nad naszymi głowami ścierają
się co chwile różne masy powietrza o zgoła różnych cechach (np. mroźne powietrze
arktyczne, gorące powietrze zwrotnikowe, wilgotne polarno morskie itp.), a także z cechy
klimatu Polski czyli jego przejściowości, co z kolei oznacza że obszar naszego kraju
jest pod wpływem zarówno morza (szczególnie część północno zachodnia) jak i
kontynentu ( szczególnie część wschodnia ). To wszystko powoduje, że występuje tak
duża zmienność różnych typów pogody, a długoterminowe jej przewidywanie jest
niezwykle trudne i obarczone dużym błędem. Z uwagi na fakt, iż większość rejsów
odbywa się w ciepłej połowie roku czyli od kwietnia do października w tym opracowaniu
tym miesiącom poświęcę najwięcej uwagi.
KWIECIEŃ
Pierwszego
dnia kwietnia Słońce wschodzi o godzinie 5.12, zachodzi o godzinie 18.09, ostatniego
dnia kwietnia wschód następuje o godzinie 4.08, zachód o godzinie 19.00. Dzień
wydłuża się o około 2 godziny. W klimatologii kwiecień zaliczany jest do pierwszego
miesiąca półrocza ciepłego. Średnia temperatura powietrza jest znacznie wyższa od
temperatury w marcu i waha się od +5 do +7 stopni C. Przymrozki jednak są tak częste,
że nocowanie na jachcie nie wchodzi w rachubę. Sporadycznie zdarzają się jeszcze dni z
mrozem, tak jak np. 23.04.1981 roku, kiedy to termometry pokazały temperaturę -10,0
stopni C. Jednak tak jak mówi przysłowie "kwiecień plecień co przeplata trochę
zimy trochę lata" zdarzają się dni z prawdziwie letnią temperaturą powietrza,
np. dnia 30.04.1977 roku było aż 26,9 stopni ciepła. W kwietniu występuje stosunkowo
duża liczba dni pogodnych, choć znacznie więcej jest dni pochmurnych. W kwietniu na
Mazurach spada około 40 mm deszczu, jednak szczególnie w pierwszej połowie miesiąca
często pada jeszcze śnieg z deszczem a nawet śnieg. Przeciętnie notuje się w tym
rejonie 13 dni z opadem atmosferycznym. Stała pokrywa śnieżna zanika z reguły 31
marca, jednak podczas dłuższych okresów chłodnych śnieg może się utrzymywać nawet
do końca kwietnia. Średnia prędkość wiatru wynosi około 4 m/s (3 stopnie B) i jest
to wartość najwyższa aż do października. W pierwszym okresie kwietnia jeziora
mazurskie z reguły skute są lodem, jednak wraz z wydłużaniem dnia oraz coraz wyższymi
temperaturami powietrza pokrywa lodowa szybko zanika. Najszybciej zanik lodu następuje od
brzegów w kierunku otwartej tafli wody.
Fot. 1. Autor: Maciej Kamiński
W jeziorach rozpoczyna
się proces sezonowego mieszania wód. Chłodna i zarazem cięższa woda powierzchniowa
opada na dno, z dnia ku powierzchni podnosi się woda cieplejsza i lżejsza. Na krótko
temperatura wody w całym zbiorniku jest jednakowa i wynosi +4,0 stopnia C. Wkrótce
rozpoczynie się proces nagrzewania wody powierzchniowej i formowania się letniego
uwarstwienia termiki jeziora. Na powierzchni spotykamy wodę najcieplejszą jest to przez
hydrologów nazywana warstwa epilimnium, pod nią znajduje się termoklina (czyli warstwa
wody w której następuje bardzo szybki spadek temperatury) poniżej termokliny zalega
chłodniejsza woda zwana metalimnium, najgłębiej zalegają bardzo chłodne wody, to
warstwa hipolimnium. W głębokich zbiornikach wodnych temperatura najniżej położonej
warstwy wody jest stała podczas całego lata i wynosi +4,0 stopnia C. Takie uwarstwienie
wód jeziora towarzyszyć nam będzie do końca lata.
MAJ
Maj jest
pierwszym miesiącem, w którym żegluga na jachcie może odbywać się bez większych
przeszkód. Pierwszego dnia maja Słońce "budzi" się o godzinie 4.07, zachodzi
o godzinie 19.00, na przełomie maja i czerwca dzień trwa już ponad 16 godzin. Rośnie
średnia temperatura powietrza, osiągając wartości od +11 do +13 stopni C. Nadal jednak
pogoda w tym rejonie płatać nam może zimowe figle. 04.05.1980r. termometry w Suwałkach
pokazały -4,3 stopnia C. Jednak oprócz zimowych ubrań żeglując w maju można zabrać
na jacht także krótkie spodenki. Coraz dłuższe są okresy z letnimi temperaturami
powietrza. W dniu 28.05.1958r. padł swoisty rekord ciepła, kiedy to słupek rtęci w
termometrach pokazał +30,8 stopnia C. W pierwszej połowie maja noce są jeszcze bardzo
chłodne, nierzadko z przymrozkami. Częściej niż w kwietniu świeci Słońce. Podobnie
jak w kwietniu przeciętnie notuje się 13 dni z opadem deszczu, a miesięczne sumy opadu
są wyższe niż w kwietniu i wahają się od 50 do 55 mm. Świadczy to o zwiększeniu
intensywności opadów. Zdarzają się pierwsze prawdziwie letnie ulewy. Taka ulewa miała
miejsce w dniu 27.05.1971r. w Suwałkach, kiedy to spadło w ciągu jednej doby aż 44 mm
(44 litry/metr2) deszczu. Pojawiają się pierwsze burze, z licznymi wyładowaniami
atmosferycznymi, niekiedy z opadem gradu.
Burza jest dość
niebezpiecznym zjawiskiem. Na przestrzeni dziejów ludzie bali się burz, były one także
utożsamieniem bóstwa. Dziś czasy się zmieniły, jednak nadal zjawiska towarzyszące
burzom są groźne dla życia, zdrowia i naszego mienia, a straty materialne rosną z roku
na rok. Najlepiej zatem podczas burzy nie kontynuować rejsu, pozostać przy brzegu, nie
dotykać takielunku (choć przypadki uderzenia wyładowania w maszt jachtu są rzadkie).
Podczas burzy bardzo groźne są porywy wiatru, którego prędkość wielokrotnie
przekroczyć może 100 km/h. Gwałtowne porywy wiatru sieją spustoszenie na lądzie i
wodzie. Średnia prędkość w wiatru jest jednak niższa niż w kwietniu i wynosi 3,8
m/s.
CZERWIEC
Pierwszy
letni miesiąc. W czerwcu jeszcze przybywa dnia. Najdłuższy dzień trwa 16 godzin i 47
minut (21.06). Tego dnia Słońce w zenicie świeci na Zwrotniku Raka, najbliżej Polski,
z czasem zacznie się jednak od nas oddalać. Na jeziorach przybywa białych żagli, pod
koniec czerwca zacznie się szczyt sezonu żeglarskiego, trwający do końca sierpnia.
Średnia temperatura powietrza jest dość wysoka osiągając wartość +15,8 stopnia C.
Zanikają przymrozki. Choć temperatura powietrza jest już dość wysoka na wierzchu
plecaka zawsze warto trzymać ciepły sweter, 11.06.1982r. temperatura spadła do -0,9
stopnia C, z drugiej strony w dniu 19.06.1968r. w Suwałkach zanotowano aż +31,9 stopnia
C. Słońce świeci jeszcze częściej niż w maju. Tylko przez 11 dni obserwuje się opad
deszczu. Sumy opadów są znacznie wyższe niż w maju i wahają się od 60 do 70 mm.
Częstsze są obfite opady deszczu. Na niebie także częściej pojawiają się chmury o
charakterystycznym kształcie kowadła. To chmury burzowe cumulonimbus Cb.
Rozbudowa tych
najwyższych w atmosferze chmur następuje w ciepłe, upalne dni, lub podczas
przechodzenie frontu chłodnego (patrz Wstęp). W końcowej fazie z chmur cumulus
congestus Cu con w wyniku konwekcji (czyli podnoszenia się ciepłego powietrza) tworzy
się chmura Cb.
W czerwcu rośnie także
temperatura wody, osiągając przeciętnie wartości od + 16 do +18 stopni C.
LIPIEC
Najcieplejszy
miesiąc w roku. Zaczyna ubywać dnia. W pierwszym dniu lipca Słońce wschodzi o godzinie
3.18, zachodzi o godzinie 20.01. Z końcem lipca wschód następuje o godzinie 3.55,
zachód o godzinie 19.21. Średnia temperatura powietrza wynosi od +16 do +18 stopni C.
Niekiedy jest upalnie, w dniu 13.07.1959r zanotowano temperaturę powietrza równą +35,3
stopnia C. Koszula z krótkim rękawem i krótkie spodenki to najczęstszy składnik
naszej garderoby, jednak od czasu do czasu nawet w tym najcieplejszym w roku miesiącu
aura zmusza nas do założenia swetrów. Dnia 02.07.1976 roku na Mazurach zanotowano
zaledwie +3,2 stopnia C. Na pewno w lipcu przyda się sztormiak. W tym miesiącu spada
najwięcej deszczu, średnio od 80 nawet do 90 mm. Średnio pada przez 13 dni. Nie należy
jednak rozumieć, iż deszcz pada ciągle przez 13 dni choć i tak czasem bywało.
Rekordowo "mokry" był 1.07.1972 roku kiedy to w Suwałkach spadło w ciągu
jednego dnia ponad 56 litrów wody na metr kwadratowy. Lipiec niestety jest miesiącem
dość pochmurnym, Słońce zza chmur wygląda znacznie rzadziej niż w czerwcu. Dość
częste są burze, szczególnie podczas słonecznej i upalnej aury. W miesiącach letnich
najintensywniejsza jest bryza, którą możemy wykorzystać w bezwietrzne dni. Warto
wykorzystując bryzę płynąć bliżej brzegu, gdyż jej zasięg jest dość ograniczony.
Wraz z temperaturą powietrza temperatura wody także osiąga swoje maksymalne wartości
nierzadko przekraczając nieznacznie +20 stopni C.
SIERPIEŃ
Na Mazurach
lato trwa niezmiernie krótko, już pod koniec sierpnia niekiedy zauważyć można
pierwsze oznaki jesieni. Znacznie, bo prawie o 2 godziny skraca się długość dnia. Na
wodzie nadal dużo żagli, jednak już pod koniec miesiąca coraz więcej łodzi stoi już
bez takielunku "na boi", lub slipowana jest na brzeg. Średnia temperatura
powietrza nie przekracza już +17 stopni C. Aura już nierzadko potrafi zmrozić
najbardziej wytrwałych urlopowiczów, na pewno było tak 30.08.1966r., kiedy temperatura
powietrza wyniosła zaledwie +0,9 stopnia C. Jest to jednak jeszcze letni miesiąc a
maksymalne temperatury powietrza jeszcze dość często nie odbiegają od tych rekordowych
dla lipca (np. 10.07.1992r w Suwałkach zanotowano aż +34,8 stopnia C). Tę nieco
chłodniejszą aurę wynagradza nam Słońce, dni słonecznych jest znacznie więcej niż
lipcu. Spada mniej deszczu. Średnie miesięczne sumy opadu wynoszą od 70 do 80 mm.
Jeszcze dość często spotkać można burze, choć występują coraz rzadziej. W
godzinach nocnych i nad ranem kiedy temperatura powietrza jest najniższa coraz częściej
spotkać można mgłę, która tworzy bajeczny dodatek do tajemniczych i odludnych miejsc
na Mazurach.
WRZESIEŃ
"Jesień,
jesień ach to ty" śpiewał Grechuta. Pierwszy miesiąc jesieni. Coraz więcej
opadłych liści pływa na wodzie. Dzień skraca się o kolejne godziny. Coraz mniej
żagli, choć tych kończących urlopy zastępują studenci. Jest już znacznie chłodniej
niż w sierpniu. Średnia temperatura miesiąca osiąga przeciętnie wartość +11 stopni
C. Zdarzają się pierwsze dni z mrozem. Bo jak nazwać temperaturę jaką w dniu
13.09.1986r pokazały termometry w Suwałkach? Słupek rtęci spadł do poziomu -4,3
stopnia C. W porównaniu z sierpniem częściej świeci Słońce, ogrzewając niekiedy
powietrze do temperatury +29,8 stopnia C (01.09.76r.). W drugiej połowie września
pojawiają się pierwsze przymrozki. Częste poranne mgły osadzają na kadłubach
mikroskopijne krople wody. Dużo wolniej od powietrza ochładza się woda, jej temperatura
osiąga wartości poniżej +17 stopni, by w końcu miesiąca spaść poniżej +15 stopni
C.
Fot. 6 Autor: Waldemar Bzura
We wrześniu spotkamy
mniej niż w lipcu i sierpniu dni z deszczem, jest ich tylko 12. Mniejsze są także sumy
opadu, średnio wynoszą one od 55 do 65 mm. Wrzesień jest dość wietrznym miesiącem
średnia prędkość wiatru rośnie w porównaniu z okresem od czerwca do sierpnia
osiągając wartość 3,6 m/s.
PAŻDZIERNIK
Z jezior
żagle znikają na dobre. Nieco jachtów wychodzi w weekendowe wypady, w wodzie unosi się
sporo opadłych liści. Chyba już ostatni miesiąc, by uprawiać żeglugę bez
nieprzyjemnych spotkań z mrozem lub opadem śniegu. Dni, kiedy temperatura powietrza
spada poniżej 0 stopni C jest coraz więcej. Nic w tym dziwnego, bowiem północno
wschodnia część Polski to obszar z najniższymi temperaturami notowanymi w naszym
kraju, oczywiście wyłączając rejony górskie. Dzień jest już bardzo krótki. Z
końcem października Słońce wschodzi o godzinie 6.29, zachodzi już o 16.09. Zdarzają
się jednak jeszcze ciepłe dni. W dniu 5.10.1966r. zanotowano rekordowo wysoką
temperaturę powietrza +24,0 stopnia C. Z kolei ostatniego dnia października termometry
pokazały -14, 0 stopni C (!). Średnia temperatura powietrza w październiku waha się od
+6 do +8 stopni C. Chłodna jest także już woda, jej temperatura spada już dość
szybko. Temperatura wody pod koniec miesiąca osiąga wartości poniżej +7 stopni C. W
klimatologii październik zaliczany jest już do półrocza chłodnego. Słońce rzadko
wychodzi zza chmur a północne i północno wschodnie coraz silniejsze wiatry przynoszą
mroźne powietrze. Średnio spada od 50 do 55 mm opadu, w pierwszej połowie miesiąca
jeszcze jest to deszcz, z czasem przechodząc w deszcz ze śniegiem a pod koniec
października nierzadko spotkać można opad śniegu. Nad jeziorami bardzo często zalega
mgła.
Fot. 6 Autor: Miron Bogacki
Śnieg na Mazurach pojawia
się zwykle po 18 listopada, choć zdarzały się okresy kiedy pokrywę śnieżną
obserwowano już 22 października. Niekiedy już pod koniec listopada mniejsze jeziora
skuwa lód. Na cieplejsze dni trzeba nam będzie czekać do marca. W kwietniu już z
powrotem spotkamy na wodzie białe żagle.