Trzy wizyty w sklepie, sześć zasilaczy i pilarka. 43-latka usłyszała zarzut kradzieży
Pracownik sklepu budowlano-gospodarczego w Ełku ujął 43-latkę, która schowała pilarkę do torby. Do zatrzymania doszło, zanim kobieta opuściła sklep. Według ustaleń policji mieszkanka miasta podczas dwóch wcześniejszych wizyt zabrała z tego samego miejsca sześć zasilaczy akumulatorowych.
Trzecia wizyta zakończyła się interwencją
Policjanci ustalili, że najpierw kobieta wyniosła cztery zasilacze. Dwa dni później wróciła i zabrała kolejne dwa urządzenia tego samego rodzaju.
Następnego dnia ponownie pojawiła się w sklepie. Tym razem włożyła do torby pilarkę, ale nie zdążyła z nią wyjść. Ujął ją pracownik, który następnie przekazał 43-latkę funkcjonariuszom Komendy Powiatowej Policji w Ełku.
Zarzut kradzieży i możliwa kara
Wartość skradzionych rzeczy oszacowano na ponad 1900 złotych. Mieszkanka Ełku usłyszała zarzut kradzieży. Za takie przestępstwo grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Sprawa obejmuje trzy wizyty w jednym sklepie: dwie, podczas których według policji kobieta wyniosła zasilacze, oraz trzecią, przerwaną przez pracownika po schowaniu pilarki do torby.
Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska – Portal polskiej Policji
